Ciekawe linki

Jeśli się podoba

N-izopropylo-4-metoksy-N-metylotryptamina39. 4-MEO-MIPT

N-izopropylo-4-metoksy-N-metylotryptamina

3-[2-(izopropylometyloamino)-etylo]-4-metoksyindol

 

 


SYNTEZA: Roztwór 4 g 4-metoksytryptaminy w 50 ml toluenu połączono z drugim zawierającym 5,52 g K2CO3 w 50 ml wody i energicznie mieszano w temperaturze pokojowej. Dodano kroplami roztwór 3 ml chloromrówczanu benzylu w 20 ml toluenu. Mieszanie kontynuowano przez 15 godzin a następnie mieszaninę potraktowano 200 ml octanu etylu, fazę organiczną oddzielono i wysuszono bezwodnym MgSO4. Po filtracji rozpuszczalnik usunięto pod zmniejszonym ciśnieniem a osady przekrystalizowano z mieszaniny eteru dietylowego i heksanu uzyskując 3,9 g N-(benzyloksykarbonylo)-4-metoksytryptaminy o t.t. 84 °C. Wzór sumaryczny C19H20N2O3.

Zawiesinę 0,76 g Li[AlH4] w 50 ml THF mieszano w obojętnej atmosferze i potraktowano dodawanym kroplami roztworem 2,5 g N-(benzyloksykarbonylo)-4-metoksytryptaminy w 30 ml bezwodnego THF. Mieszaninę reakcyjną wrzano pod chłodnicą zwrotną przez 30 minut a następnie ochłodzono do 40 °C i nadmiar wodorku zneutralizowano dodaniem 50% wodnego roztworu THF. Osady odfiltrowano, przemyto THF, przesącz i popłuczyny połączono i rozpuszczalnik odparowano pod zmniejszonym ciśnieniem. Pozostałość, zanieczyszczona 4-metoksy-N-metylotryptamina, została rozpuszczona w 50 ml etanolu, potraktowana 1 ml acetonu a następnie 0,5 g 10% palladu na węglu i mieszaninę reakcyjną wytrząsano w atmosferze wodoru pod ciśnieniem 50 psi przez 15 godzin. Katalizator usunięto filtrując przez sączek spiekany a przesącz pozbawiono rozpuszczalnika pod zmniejszonym ciśnieniem i stałą pozostałość przekrystalizowano z mieszaniny eteru dietylowego i heksanu uzyskując 0,51 g 4-metoksy-N-metylo-N-izopropylotryptaminy (4-MeO-MIPT) o t.t. 80-81 °C. Wzór sumaryczny C15H22N2O.

DAWKA: 20 - 30 mg, doustnie

CZAS TRWANIA: 4 - 6 godzin

OCENA JAKOŚCIOWA: (10 mg, doustnie) Po 30-40 minutach stwierdziłem, że mogą być pewne zniekształcenia obiektów mnie otaczających, jeśli ciężko starałem się je dostrzec. Nie było zmian koloru. Jest nieoczekiwanie łagodny, nie miałem lęków ani tachykardii. Po dwóch godzinach szczyt minął i czułem się trochę rozczarowany. Nie jestem pewien patrząc wstecz, czy w rzeczywistości cokolwiek było.

(17 mg, doustnie) Byłem świadomy po 40 minutach i byłem w bardzo jasnym, ale niezbyt dobrze zdefiniowanym miejscu przez około dwie godziny. To nie było ani dobre ani złe. To rodzaj odpłynięcia i nie jestem pewien kiedy powróciłem do stanu trzeźwości.

(26 mg, doustnie) Zażyłem to doustnie, w rozcieńczonym kwasie solnym tak, żeby było to w roztworze. Byłem świadomy po 20 minutach i doszedłem od razu do +++ w ciągu godziny. Nastąpiła niezłą zmiana w przeciągu pół godziny. Niesamowicie erotyczne, ale całkowicie bez wizuali w odpowiedzi na muzykę, czy to przy otwartych oczach czy przy zamkniętych. Wie, że byłem w +++, ponieważ nie było sposobu, żebym mógł prowadzić samochód, za nic w świecie, ale dlaczego nie? Nie wiem, ale nie ma mowy. Zimne gazpacho smakuje wspaniale, ale jedna filiżanka wystarczy, rogalik zdaje się suchy i twardy. Po siódmej godzinie powróciłem do punktu wyjścia. Szkoda.

(26 mg, doustnie) To jest pierwszy raz, gdy próbuję tego narkotyku. Pierwsze oznaki efektów po dwudziestu minutach. Spokojne nadejście, bez niezwykłych efektów wizualnych, właściwie w ogóle bez efektów wizualnych. Do ++ w ciągu następnych około 10-15 minut. Wygodne poczucie ciała, umysłowe nastawienie prawie niezmienione w stosunku do wartości wyjściowej. Bez euforii, bez wglądów. Ale również bez dyskomfortu. Erotyka była bardzo udana, orgazm wydawał się łatwiejszy niż przy innych związkach. W dalszym ciągu bez wizuali, chociaż wydawało się na łagodne +++. Muzyka w porządku. Trudno określić dokładnie skąd wiedzieliśmy, że byliśmy w zmienionym stanie świadomości, ponieważ nie było wskazówek wizualnych. Uczucia cielesne ponad umysłowymi. Chciałbym to zbadać dalej. Może do pisania? Miły materiał. Może więcej następnym razem?

ROZSZERZENIE I KOMENTARZ: Byłoby miło, gdyby ten związek nie był tak trudny do syntezy. Wydaje mi się w jakiś sposób na związek paszowy w tym względzie, że wykorzystuje wzór podstawienia azotu, który wydaje się najbardziej efektywny doustnie (grupa metylowa i izopropylowa) i zawiera tlen na pierścieniu aromatycznym. Zarówno analog 4-hydroksylowy (4-HO-MIPT) jak i 5-hydroksylowy (5-MeO-MIPT) są bardzo aktywne przy tych poziomach. Być może, jeśli tlen jest na pozycji 4, musi być odsłonięty jak w psylocynie, aby uzyskać aktywny jon obojniaczy. A jeśli tlen jest na pozycji 5, musi być zamaskowany jako eter metylowy celem ukrycia wewnętrznej polaryzacji. Ale to są obserwacje a nie wyjaśnienia. Dlaczego ten związek, 4-MeO-MIPT, tak pociągający i atrakcyjny jako hybryda, nie jest tak silny, jak można by oczekiwać? Pozostałe dwa, izomer-6 i izomer-7, są opisane w rozdziale dla 5-MeO-MIPT.

Podobna dyskusja mogłąby mieć miejsce dla odpowiadających związków posiadających wzór N,N-dimetylowy DMT. Ponownie, są łącznie cztery możliwe izomery metoksylowania pierścienia. Związek podstawiony w pozycji 5 to 5-MeO-DMT i jest on niezwykle silny, opisany jest we własnym rozdziale. Jednak trzy pozostałe analogi monometoksylowe, 4-metoksy, 6-metoksy i 7-metoksy-N,N-dimetylotryptaminy, pozostają stosunkowo nieznane.

4-metylowy eter psylocyny, 4-MeO-DMT jest wyjątkowo atrakcyjny, gdyż jest prostym homologiem psylocyny i jest całkiem stabilny. Ale grupie metylowej jako łącznikowi eterowemu brak jest zmienności estrów fosforowych czy octanowych i nie może być łatwo hydrolizowana do postaci psylocyny. Bezpośrednim homologiem jest 4-MeO-DET, który jest całkowicie pozbawiony działania, zarówno po podaniu doustnym jak i przy paleniu w dawkach do 30 mg. Dwa pozostałe izomery DMT są z grupą metoksylową na pozycji 6 (dając 6-MeO-DMT początkowo wydającego się jako alkaloid B caapi) i na pozycjki 7 (dając 7-MeO-DMT, który obserwowano jako drobne zanieczyszczenia w przygotowaniu 7-MeO-MIPT). Niektóre badania na szczurach zostały przeprowadzone w połowie lat 60 XX wieku z tymi trzema związkami. Kilka lat później izomer 4 był badany u wiewiórkowatej małpy i okazało się, że był słabo oddziałujący centralnie (badania rozmiaru dyskryminacji z winogronami jako nagrodami, bieg przez podwodny labirynt z nagrodą w postaci po prostu przeżycia). Badania te sugerują, że związek nie był zbyt silny, z pewnością słabszy od 5-MeO-DMT, ale nie odnotowano jak dotąd prób na człowieku z jakimkolwiek z tych izomerów. Jeśli niższa moc miałaby się utrzymać w badaniach z ludźmi, byłoby to dodatkowe wsparcie dla pozycji podobieństwa pomiędzy podstawieniem w pozycji 4 w fenetylaminach i w pozycji 5 w tryptaminach. To tam w istocie można odnaleźć działanie. Wszystkie te metoksylowane analogi DMT będą prawdopodobnie łatwe do niszczenia metabolicznego, więc niektóre pozajelitowe podania mogłyby być wykorzystane w ich badaniu. Właśnie tu, w powyższym sposobie przygotowania, 4-metoksy-N-metylotryptamina (4-MeO-NMT) została zsyntetyzowana jako chemiczny związek pośredni, ale nie była scharakteryzowana, nie poświęcono jej uwagi jako potencjalnemu narkotykowi w swoich właściwościach. Jest to eter odpowiadający naturalnemu estrowi baeocystynie i prawdopodobnie nie wypadłby z wdziękiem, czy to chemicznie, czy metabolicznie. Jest tutaj jeszcze jeden analogowy grzybek. Wyjściowym materiałem jest naga tryptamina, 4-MeO-T, która jest eterową pochodną norbaeocystyny.

Najważniejsze jest to, że wszystkie te intrygujące związki są w większości dla nas obce.

N-izopropylo-4-metoksy-N-metylotryptamina

  • slide11.jpg
  • slide22.jpg
  • slide33.jpg
  • slide44.jpg
  • slide55.jpg