Ciekawe linki

Jeśli się podoba

12-metoksyibogamina25. IBOGAINE

12-metoksyibogamina

 

 


SYNTEZA: Są trzy metody syntezy ibogainy opisane w literaturze chemicznej. Pierwszy z nich obejmuje 13 kroków i był opublikowany około 30 lat temu. Laboratorium chemiczne może dostarczyć odpowiednich procedur zarówno dla wyizolowania jak i oczyszczania ibogainy ze źródeł roślinnych, ale w rzeczywistości nie ma praktycznej drogi do wybrania przy rozpoczęciu z kwasem nikotynowym i przygotowania użytecznych ilości. Macierzysty system pierścieniowy zawiera dwa cetra chiralności, z których żadne nie jest podatne na łatwą manipulację. Ponieważ ta dwa są od siebie oddalonymi i w większości niedostępnymi, teoretycznie istnieją cztery różne izomery ibogainy, z których każdy jest trudny w rozwiązaniu. Kiedy używany jest termin „syntetyczny” w odniesieniu do ibogainy w czasopismach chemicznych, zwykle dotyczy resyntezy macierzystego alkaloidu z demetylowanego metabolitu.

DAWKA: (od kilkuset mg do grama i powyżej)

CZAS TRWANIA: (dość długi)

ROZSZERZENIE I KOMENTARZ: Jest to przykład najbardziej niesamowitego materiału, który pozwala ludziom doświadczać kompleksowych i dramatycznych rzeczy. Jakikolwiek wysiłek zaprezentowania obiektywnego poglądu na jego działania, przez wybór indywidualnych reakcji w tym podrozdziale by się nie udało, ponieważ ignorowałoby wpływ warunków dotyczących osoby. Wspomnę tutaj o kilku z różnych warunkach i warunkach prowadzącym autorze badania szczegółów.

Jest dobrze zbadana historia użycia rośliny iboga w rytuałach religijnych Gabonu i sąsiadujących krajów od wczesnego wieku XIX. Religia Butti nazywa używanie kory korzenia Tabernanthe iboga jako sakrament w tej religii i mówi o psychofarmakologicznych efektach odpowiadającym potrzebom tej religii (patrz Samoryni).

Kolejny obszar sprawozdań może być nazwany na drodze wniosków z badań izolatu tej rośliny albo wyizolowanego aktywnego związku samej ibogainy, w badaniach jej użycia w powiązaniu z psychoterapią. Raporty te opisują interakcje pacjentów z naciskiem na wczesną pamięć i przeżywaniem doświadczeń z przeszłości (patrz Naranjo). W badaniach klinicznych jak te typowymi dawkami były 400 mg czystego związku, dwa razy więcej jeśli chodzi o suchy izobat i możliwe że 10 razy więcej jeśli chodzi o skórę korzenia.

Kolejne źródło sprawozdań może być odnalezione w pewnych badaniach, które odkrywały ibogainę w leczeniu od uzależnienia heroinowego (patrz De Rienzo i Beal). Końcowy wynik poszukiwań dowodów walki z uzależnieniem i opanowania uzależnienia z pewnością może zabarwić wszelkie opublikowane raporty na swój sposób. Tutaj tylko czysty związek ibogainy był używany w standardowych dawkach powyżej 1000 mg.

Bez wątpliwości ibogaina daje szorstką podróż, zarówno fizycznie jak i psychicznie. Mamy tu jedno sprawozdanie ukazujące aspekty cielesne jej użycia.

(200 mg, doustnie) Subiektywnie najbardziej nieprzyjemnymi objawami były lęki, ekstremalne obawy i nieznajomy nastrój powiązany z halucynacjami wizualnymi i cielesnymi. Halucynacje wizualne pojawiały się jedynie w ciemności i składały się z niebieskich dysków tańczących w górę i w dół ścian. Zaburzenia czucia w kończynach, uczucie świadła widok rozjarzzonych brzegów i nadwrażliwość były innymi zauważalnymi objawami. Objawy autonomiczne, jak suchość w ustach, wzmożone pocenie się, lekkie drżenie oczu i przyspieszony puls, jak również inne objawy (drobne drżenia, lekka ataksja, wyostrzone odczucia ze ścięgien i mięśni) również były odczuwalne. Szczyt efektów został osiągnięty około 2 godzin po połknięciu narkotyku; ustępowały stopniowo, pozostawiając pozostałości w postaci całkowitej bezsenności. Żadnych nieporządanych „po-efektów”, jak wyczerpanie czy depresja.

Jak wskazano w farmakologicznym przeglądzie (patrz Popik i inni), dawka halucynogenna wydaje się być kilkukrotnie wyższą od dawki pobudzającej, zażywający musi znosić intensywne i nieprzyjemne bodźce centralnej stymulacji by doświadczyć efektów halucynogennych.Ale tak samo fascynująca jak farmakologia ibogainy jest chemia tego alkaloidu, która jest fantastyczna. Obecność czterech izomerów wymienionych w powyższym dziale, ale fakt ten nie został doceniony do 1960 roku i nawet wtedy popełniono kilka kłopotliwych błędów, które  wprawiły w zakłopotanie i zamgliły ogólny obraz. Historia została dokładnie opowiedziana w (prawie) stustronicowym przeglądzie (patrz Cordell), który jest obowiązkowy dla każdego, kto chce zaryzykować zrozumienie grubego kawałka chemii. Istnieje wiele blisko powiązany alkaloidów. Co do indolowych alkaloidów w ogóle, jest ich dobrze ponad dwa tysiące z kilkudziesięcioma dodawanymi co roku. Większość z nich to koszerne tryptaminy pod tym względem, że niosą typowy tryptaminowy szkielet. Z kolei wiele alkaloidów tryptaminowych jest uważanych za niesamowite w rodzinie Apocynaceae, która jest ostateczną skarbnicą alkaloidów, prawdopodobnie najbogatszym pojedynczym źródłem aktywnych farmakologicznie związków z całym królestwie roślin. Składa się w dużej mierze z tropikalnych krzewów grupy wściekłego psa, z których prawie zawsze wysiąka lepki sok, kiedy się zerwie gałązkę, które mają efektowne kwiaty i opinię bardzo trujących.

Wszystko to płynnie prowadzi do botaniki, która jest niemalże jak chemia. Pozwólcie mi tu wymienić rośliny zawierające ibogainę, albo mogące ją zawierać. Pozwólcie, że skrócę ich nazwy. Istnieje wiele gatunków, które są (lub były) sklasyfikowany jako należące do rodzaju Tabernanthe, i które są uzasadnionym źródłem ibogainy, i które logicznie są alternatywami psychofarmakologicznymi dla samej rośliny iboga.
- Tabernanthe iboga. Jest to główne źródło ibogainy i znajduje się w Gabonie, wspomniane powyżej.
- Tabernanthe orientalis. Roślina ta jest nazywana Ervatamia orientalis, można ją znaleźć w zachodniej Australii. Liście zawierają ibogainę wraz z sześcioma drobniejszymi alkaloidami blisko powiązanymi strukturalnie.
- Tabernanthe pubescens. Znajduje się w Zairze i zawiera wiele alkaloidów blisko powiązanych z ibogainą pod względem struktury.
- Tabenaemontana spp. Ten rodzaj jest od plemienia w rodzinie Apocyanaceae, nazywany Tabernaemontaneae. Jako oficjalna pod-rodzina nazywane byłoby Tabernaemontanoideae. Właśnie z powodu zwykłego korzystania z nazw, jak te, które są rzadko zapraszane do pełnienia funkcji społecznych. Rodzaj ten zawiera kilkadziesiąt gatunków, niektóre z ibogainą, wiele o działaniu przeciwbólowym lub uspokajającym na zwierzętach eksperymentalnych a niektóre mają dość bogatą rodziną historię użytkowania w Afryce lub południowej Azji.

Jest też wiele roślin w rodzinie Apocyanaceae, które mają fascynujące alkaloidy blisko związane strukturalnie z ibogainą, które potencjalnie mogą być podobne psychofarmakologicznie. W większości z nich ibogaina występuje w bardzo małych ilościach, jeśli w ogóle.
- Anacampta spp. Była zwykle publikowana jako Tabernaemontana spp., ponieważ wiele gatunków początkowo opublikowano jako część Genera Bonafousia, Capuronetta (które stały się gatunkiem capuronni w tym rodzaju), Conopharyngia, Ervatamia, Babunia, Hazunta, Muntafara, Pagiantha, Pandach, Peschiera, Phrissocarpus i Stenosolen, wszystkie z nich zawierają alkaloidy blisko spokrewnione z ibogainą.
- Callichilia barteri występuje jako Hedranthera barteri, ale C. subsessilis wymaga nazwy Tabernaemontana subsessilis w prezentacji zawartości tego alkaloidu.
- Creoceras, Rejowa, Schzozygia, Stemmadeina i Voacanga pozostają ze wszystkimi swoimi gatunkami nietknięte pod względem oryginalnego nazewnictwa.
- Peschiera echinata. Jest to jeden z około dziesięciu gatunków w klasyfikacji Tabernaemontaneae z około 2% zawartością alkaloidów w liściach. Ibogaina jest obecna.
- Coacanga schweinfurthii var. Puberula (znana w starczej literaturze jako Voacanga buberula) zawiera około dziesięciu powiązanych alkaloidów, główny z nich znajduje się w nasionach i tabersonina jest obecna w raczej niezwykłej ilości 3,5%. Iboigaina jest obecna w skórze korzenia, ale w stężeniu około 0,02 % jest naprawdę drobną składową.

12-metoksyibogamina

  • slide11.jpg
  • slide22.jpg
  • slide33.jpg
  • slide44.jpg
  • slide55.jpg