Ciekawe linki

Jeśli się podoba

5-metoksy-α-metylotryptamina5. α,O-DMS

5-MEO-α-MT;

5-metoksy-α-metylotryptamina

3-(2-aminopropylo)-5-metoksyindol

α,O-dimetyloserotonina

α-O


SYNTEZA: Do roztworu 2 g 5-metoksyindolo-3-karboksyaldehydu w 25 g nitroetanu dodano 0,5 g bezwodnego octanu amonu I mieszaninę wrzano pod chłodnicą zwrotną przez 1,5 godziny na łaźni parowej. Nadmiar nitroetanu usunięto pod zmniejszonym ciśnieniem uzyskując mokre, pomarańczowe ciało stałe. Rozpuszczono je w 20 ml wrzącego izopropanolu, a po ochłodzeniu wytrąciły się jasnopomarańczowe kryształki. Odfiltrowano je, przemyto zimnym izopropanolem i wysuszono uzyskując 1,56 g 1-(5-metoksyindol-3-ylo)-2-nitropropenu o t.t. 179-180 °C (z literatury 182-184 °C). Odparowanie przesączu dało 0,81 g surowego produktu następnie przekrystalizowanego z 10 ml etanolu z uzyskaniem drugiego zbioru jako ciemnozłotych kryształków. Ważyły, po przemyciu etanolem i wysuszeniu, 0,57 g (wydajność 80%) i miały t.t. 178-179 °C.

Roztwór 1,54 g 1-(5-metoksyindol-3-ylo)-2-nitropropenu w 60 ml bezwodnego THF dodano kroplami do 50 ml 1M Li[AlH4] w THF i dobrze mieszano w atmosferze argonu. Każda kropla powodowała czerwony kolor natychmiast ulegający odbarwieniu. Cały proces zajął pół godziny i mieszaninę reakcyjną wrzano pod chłodnicą zwrotną przez 18 godzin a następnie pozostawiono do mieszania w temperaturze pokojowej na 7 dni. Następnie dodano w kolejności 1,6 ml wody w 10 ml THF (spore wydzielenie gazu), 1,6 ml 15% wodnego roztworu NaOH (bez gazu) i ostatecznie 5 ml wody. Al2O3 odfiltrowano, przemyto THF i połączony przesącz z popłuczynami pozbawiono rozpuszczalnika pod zmniejszonym ciśnieniem. Pozostałość (1,83 g przejrzystego oleju) rozpuszczono w 300 ml rozcieńczonego HCl, przemyto 3x50 ml CH2Cl2, zalkalizowano 25% NaOH i wyekstrahowano 3x50 ml CH2Cl2. Ekstrakty pozbawiono rozpuszczalnika pod zmniejszonym ciśnieniem i 1,13 g pozostałości przedestylowano w aparacie KugelRohr’a. Klarowny olej destylował w przedziale 145-155 °C pod ciśnieniem 0,2 mmHg jako biały olej spontanicznie krystalizujący; t.t. 95-96 °C. Kryształki te (0,51 g) rozpuszczono w 5 ml wrzącego izopropanolu, zneutralizowano kilkoma kroplami stężonego HCl i rozcieńczono w eterze dietylowym. Roztwór zmętniał i mieszanie bagietką spowodowało powstanie drobnokrystalicznego produktu. Po 20 minutach stania dokonano filtracji, przemyto eterem dietylowym i wysuszono. Uzyskano w ten sposób 0,44 g 3-(2-aminopropylo)-5-metoksyindolu (α,O-DMS) w postaci białych kryształków o t.t. 216-218 °C. Próbka sporządzona około 20 lat wcześniej (brązowa jako sól, nie przedestylowana jako zasada, t.t. 220-222 °C) miała teraz t.t. 215-217 °C. Pozostałość z przemycia wodnym roztworem kwasu nie zawierała więcej α,O-DMS. Spektrum IR było inne dla tych dwóch materiałów. Brązowe po ponownej krystalizacji z mieszaniny eteru dietylowego i alkoholu izopropylowego uzyskały identyczne spektrum IR jak nowy, biały materiał.

DAWKA: 2,5 – 4,5 mg

CZAS TRWANIA: 12 - 18 godzin

OCENA JAKOŚCIOWA: (2,0 mg, doustnie) Początkowe obawy o nudności czy biegunkę natychmiast się rozwiały po zażyciu. Zajęło trochę czasu, zanim poczułem energię. Przy okazji, zanim wziąłem ten związek, czytałem trochę szokujących szczegółów o doświadczeniach innych ludzi i byłem tym raczej zaniepokojony, ponieważ było sporo wspominane o biegunce czy wymiotach. Ale nic z tego się nie przydarzyło. Prawdę mówiąc później czułem się naprawdę dobrze. Poziom dawki wydawał się akuratny. Miałem naprawdę udany dzień. Komunikacja była łatwa i zabawna. Sen okazał się łatwy w osiągnięciu i był świetny. Następnego ranka czułem się cudownie. Czy powtórzę? Tak, mniej więcej na tym samym poziomie.

(2,3 mg, doustnie) Było to po półtorej godziny, ale teraz jestem naprawdę nakręcony. Fizycznie przeszedłem przez niezłą biegunkę, ale umysłowo ciągle czekam na zdarzenia zmysłowe, percepcyjne lub koncepcyjne. W szóstej godzinie myślałem, że wszystko się czyści i nie wiedziałem, o co w tym chodziło. To tak, jakbym był w stanie gotowości, jakby talerz sterylnego agaru czekający na podanie wartości odżywczej do wprowadzenia. Ale nie było szczepienia. Mój udział się nie przydał. Dobrym argumentem na wartość progową jest miara siły działania narkotyku lepiej niż przy pełnej dawce. Miałem niewielkie bóle głowy następnego ranka, które znikły przez południem.

(2,5 mg, doustnie) Weszło dość ładnie, ale po około 40 minutach zacząłem odczuwać mdłości. Utknąłem tak na kilka godzin. Mogłem z tego uciec koncentrując się, więc to nei było wyniszczające. Ale potem, jak zacząłem z tego wychodzić, poczułem miłą ciepłą otoczę i fajne uczucie w środku, czułem się naprawdę dobrze przez resztę dnia. Wieczorem byłem bardzo zmęczony i miałem trudności z zaśnięciem, ponieważ ciągle czułem silny odcisk substancji. W rzeczywistości myślę, że to najbardziej uporczywa rzecz, jakiej próbowałem i nigdy nie mogłem wykryć wytchnienia popołudniu. Nie mogłem zaznać dobrego snu do około 2 nad ranem. Potem bez problemu. Dobry sen. Następnego ranka czułem się dobrze. Byłem nieco opieszały. Dzisiaj czuję się dobrze. Wszystko wyglada w porządku, ale ciągle jestem kulą energii. W chwili obecnej nie jestem całkiem zintegrowany. Brak entuzjazmu w sprawie ponownej próby z tym związkiem.

(3,0 mg, doustnie) Po nieco ponad godzinie miałem łagodne wymioty, które przyniosły ulgę moim mdłościom i zacząłem budować dzikie ASC. Przy zamkniętych oczach toczyły się chmury i widziałem dziwne obrazy. Dostałem się do miejca zombie, spacerowałem nieco jak Frankenstein, klawisze pianina były nierzeczywiste, klawisze maszyny do pisania też - muzyka i tekst, które z nich wychodziły niezbyt były podobne do moich zamiarów. Najzabawniejsze było pisanie przy wyłączonym zasilaniu; bez zahamowań, bez nagrania. Próbowałem trochę przy włączonym i to było dokładną kopią, co wychodziło: co za obca klawiatura – co to spowoduje? (obcy – alien) anilan alina anein alein alean ailean alain alein wow wowowowowow. Twarz na krześle lwa w wielu rzeczach, policzki stają się rękawicami pięściarskimi, usta mówią, ale bez oczywistych słów, zabawy, ale niezbyt głębokie. Taki przebieg z zaledwie 3 mg C, H, N i O. Oczywiście, że jest to mój basen energii, który został wykorzystany. Czwarta godzina, ponownie biegunka – umiarkowana – tylko symboliczna. Wszystko w ostatnich dwóch godzinach – w dodatku do zmian interpretacji, wystąpiły dzikie zniekształcenia wizualne. Rzeczy miały tendencję do pływania – co nie przeszkadzało – ale wiedziałem, że nie mógłbym prowadzić samochodu.
(…) W piątej godzinie czułem, że się naprawiam; już nie byłem fizycznym zombie. Mogłem zignorować czołganie. W godzinie dziesiątej byłem ciągle rozszerzony, miałem swędzące zęby i czułem się niedotleniony. Było jeszcze coś zatruwającego. Sen nie był satysfakcjonujący. Niespokojny, z dziwnymi psychicznymi interpretacjami. Następnego dnia byłem czysty i całkowicie bez pozostałości. α,O-DMS jest prawdopodobnie najsilniejszym indolowym odkrytym psychodelikiem , przynajmniej przy podaniu drogą doustną. Każda wyższa dawka wymagałaby opiekuna i muszę pamiętać, że jest duży toksyczny składnik jako część podróży.

(3,5 mg, doustnie) Zacząłem od 2,5 mg a po dwóch godzinach dorzuciłem 1 mg. Nie osiągnąłem w ogóle nic powyżej +1,75. Niewiele wglądu. Ogólnie przyjemne, ale przede wszystkim nieproduktywne. Łatwo zasnąłem na poobiedniej drzemce. Miałem problemy ze snem około północy. Musiałem wziąć Restoril. Sen był w porządku, ale podobny do 2C-B, sny trochę irytujące i powtarzalne.

(4,0 mg, doustnie) Niewielkie nudności nie były problemem około godziny a następnie rozwinęło się do plateau około ++ na okres między 3 a 7 godziną. Spałem, ale nie powróciłem do trzeźwości po 16 godzinach. Cudowny narkotyk dla interakcje z innymi i do formułowania pomysłów. Obdarza niezwykłą zdolnością do umysłowych działań wielozadaniowych. Bez kaca następnego dnia, w rzeczywistości zupełnie odwrotnie. Nie mogę się doczekać, żeby spróbować 5 mg.

(4,5 mg, doustnie) Zacząłem od 3,0 mg i przy całkowitym braku złego fizycznego samopoczucia po dwóch godzinach dołożyłem 1,5 mg. Pojawiły się pewne wstrząsy, ale rozwinął się stan super-okna, nie intelektualnego, nie psychotycznego, ale rzeczy pełzały. W piątej godzinie pełne +++, ale początki spadku, ale spadek bardzo powolny. Pamięć psychiczna była zarówno w 9 godzinie jak i 12. Wystąpił szczękościsk.

(0,8 mg izomeru R) Czułeem się doskonale, ale tak samo się czułem przez doświadczeniem. Bez efektu narkotyku.

(1,5 mg izomeru R, doustnie) Wystąpiło lekkie oszołomienie także cielesne odczuwalne po około dwóch godzinach. Lekka biegunka po czterech. Z pewnością nic po sześciu.

(3,0 mg izomeru R, doustnie) Miałem świadomość po godzinie i doszedłem do +1 po trzech godzinach. Ciągle rzeczywiste po czterech, trochę przyjemne, biegunka zgodnie z planem. Dość dużo tego wszystkiego było przez osiem godzin.

(0,8 mg izomeru S, doustnie) Wyraźne wartości progowe, rzeczywisty dreszcz po godzinie. Z pewnością jest to aktywny izomer. Po 2,5 godziny doszedłem do +1, nie tylko cielesnego, ale jest też coś aktywnego w głowie. W trzeciej godzinie wszystko wygląda stabilnie, kompletna biegunka, ciało czuje naruszenie, ale ciągle istnieją efekty psychiczne. Spadek po godzinie szóstej, po ósmej przejrzyście, ale są „pamiątki” cielesne.

(2,4 mg izomeru S, doustnie) Początkowo wziąłem 1,5 mg, zyskałem świadomość działania po pół godziny. Bez nudności, bez biegunki. Utknąłem na psychicznym ++ na trzy godziny, więc dorzuciłem 0,9 mg. Ujawniło się do po kolejnej pół godziny i w krótkim czasie znalazłem się na +++. Niezbyt dużo efektów wizualnych przy otwartych oczach, ale kompletne zatrucie trwało przez kolejne trzy godziny. Próba zaśnięcia po piętnastu godzinach zawiodła – byłem zbytnio oddzielony od snu. Ostatecznie OK, ale nie pamiętam snów. Następnego ranka ciało nie było z kompletnej trzeźwości. Czy to zawsze aktywny izomer!

ROZSZERZENIE I KOMENTARZ: Z punktu widzenia neurofarmakologa musi to być jeden z najbardziej atrakcyjnych i uwodzicielskich związków. Serotonina (5-HT) jest „w” neuroprzekaźniku i pierwszym systemem receptorów, któremu przyjrzano się w jakimkolwiek badawczym laboratorium z narkotykami psychodelicznymi. Powiązanie z serotoniną jest silnym uzasadnieniem do wniosków wniosków dotację i funduszy na badania lekarskie w gałęziach Narodowego Instytutu Zdrowia w Waszyngtonie. Pomimo, że ten specyficzny neuroprzekaźnik jest dużą częścią w mózgu, jeśli karmi się nim osobę, albo podaje się go przez krew czy tkanki, nie może on tam dotrzeć. Nie ma sposobu przeniesienia tej specyficznej cząsteczki spoza mózgu (z obrzeży) do samego mózgu (królestwa centralnego)

Są dwie przeszkody stojące na tej drodze. Serotonina ma wolną grupę hydroksylową (5-hydroksy, co jest oznaczone jako H w 5-HT). Jest to duża wypustka hydrofilowa, która nie pozwala na jakiekolwiek przejścia przez obronną Linię Maginota mózgu, barierę krew-mózg. Jest drugi problem. Występuje odkryta grupa aminowa jako T w 5-HT, tryptamina, która jest natychmiast usuwana przez enzymy monoaminooksydazy. W skrócie, przejście do mózgu jest blokowane, ponieważ cząsteczka jest zbyt polarna i zbyt krucha metabolicznie.

Struktura α-O została zaprojektowana, by obejść te dwa ograniczenia. Grupa metylowa na atomie tlenu (O-metyl) usuwa ograniczenie polarności. Grupa metylowa obok aminowej (α-metyl) chroni cząsteczkę przed atakiem enzymatycznym. Po usunięciu tych dwóch przeszkód związek ten uzyskuje najwyraźniej łatwiejszy dostęp bezpośrednio do mózgu. Stąd α,O-dimetyloserotonina przedostaje się bezpośrednio do centralnego układu nerwowego, gdzie okazuje się jedną z najsilniejszych do tej pory opisanych tryptamin. Jest aktywna przy podaniu doustnym, gdzie jest narażona na wszystkie mechanizmy obronne ciała.

Wysłano mi kiedyś raport z anonimowego źródła, który mówił, że związek nie wykazuje zwiększonej siły działania podczas jego palenia. Mówił hale 5 mg i brzmiał: „Niezbyt intensywny zapach, ale trochę gryzący. Wolne nadejście, nie podobne do DMT. Po kilku minutach wystąpiło trochę zawrotów głowy, lekkie ogłupienie, zaburzenie nastroju, rozciąganie kończyn, trochę problemów żołądkowych, uczucie pływania ciała i rozszerzenie źrenic. Nawet przy zamkniętych oczach i koncentracji, wystąpiły jedynie nieznaczne halucynacje wizualne. Przy otwartych oczach duże nasilenie kolorów, ujednolicenie doświadczeń wizualnych, jakby wszystko było »pokryte aksamitem z własnym mistycznym ruchem«. Sen był niespokojny i następnego dnia pozostały efekty ze zmęczeniem i wyczerpaniem psychicznym. Jeśli podanie doustne i pozajelitowe w rzeczywistości dają te same efekty i ukazują taką samą siłę działania, argument przeciw katabolizmowi metabolicznemu może być słuszny. Może to być ciekawy eksperyment do powtórzenia.

Dodatkowym utrudnieniem i możliwością jest fakt umieszczenia grupy metylowej na pozycji α, co powoduje chiralność. Porównano izomery R i S (patrz „ocena jakościowa”) i izomer S wyraźnie okazał się mocniejszy od izomeru R. Badania te przeprowadzono w ciemno ze złamaniem kodu po ich zakończeniu. Dramatyczne różnice w sile działania pozwalają przypisać miano bardziej aktywnego izomeru bez wahania. Izomer S jest d- lub prawoskrętny i całkowitą konfigurację posiada taką, jak aktywny izomer par amfetamin, metamfetamin i MDMA. Wszystkie psychodeliczne pochodne amfetaminowe (wszystkie, które były testowane) posiadają izomer R jako wyraźnie słabszy.

Około połowy badanych szczególnie bytałem co do ich wzorca snu, który potwierdzał moje własne obserwacje snu – ogólnie negatywne. Kilku faktycznie miało wspomnienia katastrof lub dużego zagrożenia. To w połączeniu z bardzo wysoką aktywnością tego związku i wieloma opcjami do zmian struktury daje ukryty skarb spekulacji. Grupa 5-metoksylowa występuje w każdym pozycyjnym analogu 4-podstawionego świata fenetylamin. Czy 5-etoksy, 5-izopropioksy, 5-inne-oksy dadzą też związki psychodeliczne? Czy α-etylowa albo wyższe grupy dadzą związki antydepresyjne, jak w przypadku Ariadne i powiązanym fenetylamin? Czy N-podstawione (N-metylo, N-izopropylo, N,N-dimetylo, N-metylo-N-izopropylo) prowadzą do związków aktywnych doustnie ze zwiększoną siłą działania czy zwiększoną dramatycznością? Czy jakieś z tych zmian poprawią stosunek efektów psychicznych do toksyczności cielesnej? Czy okresowe koszmary opisywane podczas snu po α-O są unikalne dla tego związku, czy może konkretny czynnik modyfikujący sen może być odkryty na drodze zmian strukturalnych?

Zdaję sobie sprawę z jednej z tych zmian, szczególnie tej magicznej pozycji 5-metoksylowej. Jest to sterycznie podobne, ale metabolicznie całkowicie inny analog fluorowy, 5-fluoro-α-metylotryptamina, 5-F-α-MT. Atom fluoru jest ulubieńcem manipulatorów struktury cząsteczkowej, gdyż jest formą fałszywego wodoru. Fakt, że jako atomowy guzek na pierścieniu aromatycznym jest dużo większy i cięższy, ale jest to guzek nie chcący się wiązać z niczym więcej. Wiąże się z pierścieniem węglowym w ten samo sposób dwuelektrodowym wiązaniem, jak atom wodoru, ale nie może się utleniać w ten sam sposób.Więc kiedy narkotyk jest wrażliwy na utlenianie, a utlenianie jest uważane za odpowiedzialne za pewne szczególną właściwość farmakologiczną, umieszcza się w to miejsce fluor i zaprzecza się tej właściwości. Zostało do omówione w dziale DET, gdzie opisano metabolizm ataku na wodór na pozycji 6.

Może odgrywać taką rolę. Kiedy równoważy się naturę w stylu α-MT silną psychodeliczną właściwością α,O-DMS, można zapytać, czy utlenianie systemu tryptaminowego na pozycji 5 może być w jakiś sposób znaczące. Tryptamina staje się serotoniną w takim działaniu. DMT przekształca się w bufoteninę. Jeśli są jakieś rozszerzenia tego na świat α-MT, umieszczenie grupy fluorowej w miejscu ataku może byś interesujące. Otrzymano 5-F-α-MT i wydaje się mieć obniżoną siłę działania na człowieka. Ale okazał się ekstremalnie silnym inhibitorem monoaminooksydazy i środkiem silnie wpływającym na poziom serotoniny w mózgu. Izomer 6-F-α-MT również jest działający.

Ten rodzaj cząsteczkowej manipulacji jest ostatecznym skarbem badań farmakologów. Zdejmowanie jednego atomu i zastąpienie go innym. Jest to najprostszy pojedynczy manewr, który można zrobić z narkotykiem i jakakolwiek zmiana farmakologiczna musi być jego rezultatem. Niektóre z poszukiwań opisane w tej książce są dokładnie tej natury. Niektóre zostały przetestowane. Większość niestety nie i jest kompletnie nieznana. Wszystko musi w końcu zostać zbadane, jeśli mamy nadzieję kiedykolwiek dowiedzieć się tego, co dzieje się w ludzkim umyśle.

5-metoksy-α-metylotryptamina

  • slide11.jpg
  • slide22.jpg
  • slide33.jpg
  • slide44.jpg
  • slide55.jpg